Tomaszu,
czemu nie podejdziesz,
nie włożysz ręki do Jego boku?
Schowasz się tylko
w swoich wątpliwościach
starannie pielęgnowanych...
Tomaszu,
czemu nie podejdziesz,
nie włożysz palca w miejsce po gwoździach?
Pójdziesz,
gdzieś z dala od wspólnoty,
oddawać się smutkom
i zmartwieniom...
Tomaszu!
Przemów wreszcie...
Wyznaj to
co w sercu masz...
Boże! Przebacz!
Miej miłosierdzie nade mną
i światem całym,
zagubiłem się,
Panie i Boże -
Zmartwychwstały -
ufam Tobie...
Grzesznikiem jestem...
Pokój Tobie! -
Tomaszu...
W ramionach Ojca... Żyję już nie ja...
niedziela, 15 kwietnia 2012
czwartek, 12 kwietnia 2012
Życie wiarą
Pozwolić sobie
na odrobinę
szaleństwa...
Uwierzyć Niewypowiedzianemu,
zaufać Niepoznanemu,
miłować tak jak zostałem umiłowany...
Świadczyć...
A potem
odpocząć w ramionach Tajemnicy. ..
na odrobinę
szaleństwa...
Uwierzyć Niewypowiedzianemu,
zaufać Niepoznanemu,
miłować tak jak zostałem umiłowany...
Świadczyć...
A potem
odpocząć w ramionach Tajemnicy. ..
poniedziałek, 26 marca 2012
Do nowego człowieka
Nowy człowieku -
nie poddawaj się tak łatwo...
Przed tobą długa droga...
Gdzieś pomiędzy
być
a
być.
Nowy człowieku -
spójrz w niebo.
Dostrzeż poza horyzontem
nadziei blask.
Gdzieś pomiędzy
usiąść
a
iść.
Nowy człowieku -
czy nie widzisz
tej miłości,
która ku tobie
spływa?
Kochać
i
być kochanym.
nie poddawaj się tak łatwo...
Przed tobą długa droga...
Gdzieś pomiędzy
być
a
być.
Nowy człowieku -
spójrz w niebo.
Dostrzeż poza horyzontem
nadziei blask.
Gdzieś pomiędzy
usiąść
a
iść.
Nowy człowieku -
czy nie widzisz
tej miłości,
która ku tobie
spływa?
Kochać
i
być kochanym.
sobota, 24 marca 2012
Lista
Gesty
bez znaczenia
powiesiłem
w szafie
obok zimowego płaszcza.
Małymi krokami
ku niebu.
Lista zadań na dziś
czeka...
bez znaczenia
powiesiłem
w szafie
obok zimowego płaszcza.
Małymi krokami
ku niebu.
Lista zadań na dziś
czeka...
piątek, 23 marca 2012
Wiosenne porządki
Ludzie w oknach
czyszczą brudy sprzed lat.
Dokonują rewizji
wszystkich szpar,
przez które przedostaje się wiatr.
Ludzie w oknach
myją szyby,
zabrudzone
przez opary nieczystych wzdychań.
Ludzie w oknach,
jak dobrze, że
się zdecydowali
na zmianę -
by blask
zmartwychwstałego słońca
wszedł do ich serc.
Ludzie przy kratkach
konfesjonału
wyznają swe słabości,
a Bóg dokonuje
w nich przemiany
niewidzialnym
palcem łaski.
Ludzie przy kratkach
konfesjonału
robią wiosenne porządki...
czyszczą brudy sprzed lat.
Dokonują rewizji
wszystkich szpar,
przez które przedostaje się wiatr.
Ludzie w oknach
myją szyby,
zabrudzone
przez opary nieczystych wzdychań.
Ludzie w oknach,
jak dobrze, że
się zdecydowali
na zmianę -
by blask
zmartwychwstałego słońca
wszedł do ich serc.
Ludzie przy kratkach
konfesjonału
wyznają swe słabości,
a Bóg dokonuje
w nich przemiany
niewidzialnym
palcem łaski.
Ludzie przy kratkach
konfesjonału
robią wiosenne porządki...
Subskrybuj:
Posty (Atom)